Moja lista postanowień noworocznych.

  Już dzisiaj sylwester! Duża część osób zaczyna planowanie następnego roku stawiając dobie cele. Przedstawie wam tutaj moje postanowienia noworoczne (niekoniecznie książkowe). Postanowiłam o tym napisać bo stwierdziłam, że im więcej ludzi będzie o nich wiedziało, tym większą będę mieć motywację, żeby ich przestrzegać.

1. Będę czytać jedną książkę na raz.
Zazwyczaj czytam po kilka jednocześnie i przez to nie wszystkie kończę. Już kiedyś miałam takie postanowienie. Nie wyszło. Teraz postaram się znaleźć w sobie trochę samozaparcia.

2. W końcu zacznę się uczyć.
Postanowienie większości osób chodzących do szkoły. Niedawno doszłam do wniosku, że po jakże wspaniałej reformie edukacji nasz rocznik (a jestem w drugiej gimnazjum) i osoby rok młodsze będą miały problem dostać się do szkół średnich, bo będzie po prostu mniej miejsca. To jest dla mnie trochę taką motywacją. W końcu przy rekrutacji uczniów będą patrzeć na średnie.

3. Zacznę systematycznie pisać tego bloga.
Mam zamiar zebrać jakąś listę obserwatorów i wiem, że to nie będzie proste. Do tej pory obiłam to na ,,odwal" i nie bardzo wychodziło. Teraz postanowiłam się spiąć i postarać. Uświadomiłam sobie, że bez ciężkiej pracy nie może być wyników. Szkoda, ze tak późno

4. Wrócę do rysowania.
Kiedyś rysowałam bardzo dużo, a od początku 2017 roku zrobiłam tylko kilka prac. Jakieś umiejętności chyba już posiadam, niewielkie ale jednak, i szkoda byłoby to zmarnować. Jeżeli chcielibyście żebym pokazała niektóre swoje prace możecie piać w komentarzach.

5. Nie być śmierdzącym leniem.
Tu raczej nie muszę wyjaśniać.

6. Dokończyć pisać książkę.
Na tym blogu dużo o tym nie wspominałam, ale zaczęłam tworzyć własną powieść. Mam jednak słomiany zapał i po napisaniu prologu i dwóch rozdziałów przerwałam tworzenie. To można też przypasować do punktu o lenistwie.

7. Nauczę się bezwzrokowego pisania na klawiaturze.
To bardzo ułatwi mi pisanie bloga i nie tylko. Bardzo dużo pisze na komputerze, szczególni dużo opowiadań a niedawno wzięłam się nawet za książkę i na pewno pójdzie mi dzięki temu sprawniej.  

I to chyba na tyle. Jest ich dość sporo i może nie wszystkie uda mi się zrealizować, ale będę się starać, obiecuję. Napiszcie w komentarzach, jakie wy macie postanowienia noworoczne.

Szczęśliwego nowego roku wszystkim!

Komentarze

Popularne posty